Nastały wakacje! To dla wielu tak upragniony czas. Oczywiście najbardziej dla dzieci, które mogą poczuć chwilę wolności od nauki i rożnych zadań związanych z życiem szkolnym. Jednak i my dorośli tęsknili za chwilą wolności, za urlopem, wyjazdem, zmianom otoczenia. Sama jestem w tej grupie, która już dosłownie odlicza dni do wyjazdu. Na prawdę nie mogę się doczekać! A fakt, że żyjemy w pandemicznej rzeczywistości, w której to podróże stają się mniej oczywistym elementem naszego życia sprawia, że każda jedna doceniania jest znacznie bardziej niż dotychczas.

Oczywiste jest, że zwykle w podróżach bliższych czy dalszych towarzyszy nam jakieś jedzenie i picie. Stąd zrodził się pomysł na ten wpis ” jedzenie w wakacyjnej trasie”, w którym to przybliżę Ci moje ulubione przekąski, które najczęściej zabieram ze sobą w drogę. Oczywiście nie biorę ich tak po prostu pod pachę! Pakuję w specjalne torby i pojemniki, które sprawiają, że jedzenie zachowuje świeżość na dłużej, a napoje utrzymują przez dłuższy czas temperaturę jakiej oczekuję. Zapraszam do lektury oraz komentowania!

Jedzenie w trasie

Owoce i warzywa

W zasadzie dwa najprostsze wybory, które od razu nasuwają się na myśl to jabłko oraz banan. Nie wymagają jakiegoś specjalnego przechowywania. Są po prostu wygodne i podręczne. W sezonie letnim podobnie może być z brzoskwiniami, morelami, nektarynkami, chociaż te owoce przez większą zawartość soku mogą wymagać tego by po konsumpcji umyć ręce. Natomiast inne owoce mogą wymagać tego by jednak przetrzymywać je w odpowiedniej temperaturze i obchodzić się z nimi z większą ostrożnością.

Nabiał i produkty roślinne

Najlepszym rozwiązaniem wydają mi się w tym przypadku wszelkie jogurty pitne, kefiry, maślanki itp. Generalnie te produkty, które są w butelkach i dają się zakręcić. Minus przy dłuższej podróży latem – trzeba je przechowywać w odpowiednio niskiej temperaturze. Zatem w takiej sytuacji nie obejdzie się bez torby termoizolacyjnej lub lodówki turystycznej.

Orzechy, bakalie, suszone owoce

Popularna mieszanka studencka to na prawdę fajna opcja przekąski w podróży. Jej minus to kwestia tego, że potrafi w stosunkowo niewielkiej objętości dostarczać sporo kalorii. Dotyczy to zresztą praktycznie wszystkich orzechów, bakalii czy suszonych owoców. Chociaż wśród ostatnich ciekawym rozwiązaniem wydają się być np. chipsy jabłkowe. Natomiast uważajcie na chipsy z banana. Tak wiem, są pyszne, sama bardzo je lubię 😉 ale większość dostępnych na sklepowych półkach to produkty, które są smażone – zatem oprócz sporej dawki cukrów, dostarczają również dużo tłuszczu!

jedzenie w wakacyjnej trasie

Żywność wymagająca wcześniejszego przygotowania

Tu na pierwszy ogień oczywiście wysunęła bym kanapki, bułki i inne opcje z pieczywem. Tak na prawdę mogą być i rogale i pity i inne formy pieczywa. W zależności od tego jak długa trasa nas czeka oraz jak skomponujemy naszą bułę może, ale nie musi, wystąpić potrzeba przechowywania jej w odpowiedniej temperaturze. Czasem zdarza mi się również w podróż zabierać placuszki, ciasteczka czy naleśniki. 

jedzenie w wakacyjnej trasie

Inne gotowe rozwiązania

Czyli produkty, które wybierzesz w sklepie, a Twoim zadaniem będzie już tylko ich otwarcie i konsumpcja – ewentualnie przechowywanie w odpowiednich warunkach. Wymienić tu można kanapki, sałatki, batony, ciastka, paluszki, chrupki, musy z owoców i/lub warzyw.

Akcesoria przydatne do jedzenia i picia w trasie

Pojemniki na żywność

Na rynku dostępnych jest  sporo rzeczy, które mogą ułatwić nam jedzenie i picie w wakacyjne trasie. Mogą być plastikowe, silikonowe, szklane, a nawet termiczne. To jakie wybierzesz zależy już od Ciebie. Mogą stanowić dodatkowe przedmioty do zabrania na wakacjach, ale z drugiej strony zakup takich pojemników to coś co zrobisz raz i będziesz korzystać przez dłuższy czas. Alternatywą dla niektórych produktów (jak np. wspominanie wyżej orzechy)  są też woreczki stunowe wielokrotnego użytku. Ich plus to fakt, że zajmują znacznie mniej miejsca niż pozostałe wymienione pojemniki. Kanapki możesz też zamiast pakować w pojemnik zawinąć w tzw. woskwijki wielokrotnego użytku – to alternatywa dla foli spożywcze, czy aluminiowej oraz papieru śniadaniowego.

Na codzień do pracy używam zazwyczaj szklanych pojemników z Ikei  – link TUTAJ.

Pojemniki te są o tyle fajne, że oprócz przechowywania w nich żywności, są również żaroodporne, a więc możemy ich używać do podgrzewania czy zapiekania potraw.

W podróży najczęściej wybieram pojemniki plastikowe. Przydają się w trasie, a później podczas wakacyjnych wycieczek. Moje mają już dobrych kilka lat i są z FITMARK.

Woskowijek oraz woreczków strunowych sama nie używam, ale jeśli Ciebie interesują to zajrzyj:

Torby termiczne i lodówki podróżne

Przydatne jeśli jesteśmy w podróży dłuższy czas, jest lato i zabieramy ze sobą żywność czy napoje, które jednak wymagają przechowywania w odpowiednio niskiej temperaturze. Obecnie wybór jest na prawdę szeroki! Możemy dostosować sprzęt do naszych potrzeb zarówno pod względem wielkości/pojemności jak i budżetu, którym dysponujemy. 

Latem używam często do pracy torby z FITMARK. Wkładam do niej jedzenie, które zabieram ze sobą do pracy oraz 1 lub 2 wkłady chłodzące. Dzięki temu sałatki, które często serwuje sobie na drugie śniadanie nie są zwiędniętą porcją zieleniny.

Podobne torby termiczne znajdziesz na:

Lodówki turystycznej sama nie mam i nigdy nie używałam. Może być jednak przydatna kiedy trasa jest na prawdę odległa. Od siebie wstawiam poniżej kilka propozycji, a jeśli Ty używasz, to podziel się swoją  opinią z innymi zostawiając komentarz pod postem 🙂
 

Butelki i termosy

Butelki filtrujące

Jestem fanką butelek z filtrem. Dzięki temu rozwiązaniu można uzupełnić zapas wody w różnych miejscach, chociażby na lotnisku po przejściu kontroli, czy na stacji paliw. Mają różne rozmiary więc spokojnie można wybrać coś odpowiadającego naszym potrzebą. Jedynie co – nie trzymają temperatury wlewanych płynów zatem nawet po wlaniu zimnej wody po jakimś czasie będzie miała już temperaturę otoczenia.

Używam butelki z Dafi i tą mogę Wam polecić – szczególnie, że filtry do niej można obecnie kupić na prawdę w wielu popularnych sklepach! Inne moje propozycje to:

Zapraszam Cię do lektury mojego wpisu na temat wody.

Termosy

Możesz je dostać już w formie niedużych butelek termicznych lub rodzinnych termosów, które pomieszczą znacznie więcej płynu.To rzecz, którą wykorzystasz bez problemu latem i zimą. Możesz wlewać napoje gorące lub zimne, a dobry termos/butelka termiczna powinien spokojnie utrzymywać temperaturę płynów przez kilka godzin.

Zimą chętnie korzystam z termo kubka i butelki, które mam i wlewam do nich gorącą wodę, kawę lub herbatę.

Klika propozycji:

Inne

Ciekawym gadżetem, którego sama nie mam są składane kubki do napojów jak np. Stojo.

Można używać je wielokrotnie, a po wypiciu napoju złożyć do niewielkich rozmiarów! Zdecydowanie coś dla tych, którzy lubią np. zwiedzać popijając kawkę z lokalnej kawiarni.

Jedzenie w trasie - podsumowanie

Ten wpis z całą pewnością można uczynić by jeszcze dłuższym i mnożyć przykłady posiłków praktycznie w nieskończoność. Jednak moim celem jest po prostu naświetlenie Ci niektórych możliwości, pokazanie, z których sama korzystam i uważam za bardzo dobre. Może masz inne doświadczenia, chętnie je poznam!

Dodaj komentarz