Wszyscy chcielibyśmy mieć odpowiednio dużo pewności siebie. Dokładnie tyle by odczuwalny brak tego zasobu nie blokował nas przed zrobieniem rzeczy, które chcielibyśmy wykonać, ale jednak nie mamy wiary we własne możliwości.

Prawdą jest, że kształtowanie się pewności siebie, trwa już od wczesnych momentów ludzkiego życia. Każdy z nas ma nieco inny temperament, charakter, czy ogólnie oczekiwania względem życia. Pewność siebie jest elementem zmiennym, który kształtuje się na początku poprzez relacje z najbliższym otoczeniem, rodziną, rówieśnikami, osobami obcymi, które powoli z biegiem czasu poznajemy. Zatem w dzieciństwie i okresie nastoletnim kształtują się jakieś podstawy samoświadomości. Jednak dalej głównie to od nas zależy jak sytuacja się potoczy, czy będziemy siebie akceptować, a może usilnie ze sobą walczyć na jakiejś płaszczyźnie…

Powyższą tematykę poruszyłam ostatnio na moim profilu na instagramie. Udostępniłam w relacjach materiały, które mogą okazać się pomocne w zmianie sposobu postrzegania siebie – szczególnie wartościowe dla tych, które borykają się z niską samooceną.

Niestety relacji tych nie zapisałam w wyróżnionych, efektem czego, znikły po 24 godzinach. Szkoda by było by tak wartościowe treści poszły w niepamięć. Dlatego postanowiłam stworzyć artykuł, w którym ponownie je przytoczę. Mam nadzieję, że dla Ciebie także okażą się pomocne!

pewność siebie

Czy zawsze jesteśmy tak samo pewni siebie?

Nim zacznę przytaczać konkretne materiały, pozwolę sobie jeszcze zauważyć, że nasza pewność siebie nie jest stała i nie zawsze kształtuje się jednakowo. Mogą na nią wpływać różne doświadczenia, przejścia, relacje, sukcesy, czy popełnione błędy. To normalnie, że gromadzone doświadczenia odciskają się w tym czy mamy wiarę we własne możliwości, czy ją wzmacniamy lub trochę na tej wierze podupadamy. Jednak mamy też pewne narzędzia, które nawet w takich sytuacjach obniżających naszą pewność siebie, mogą przywrócić stan pierwotny (lub chociaż nieco poprawić sytuacje). Jedną z takim możliwości jest np. spisywanie swoich osiągnięć i sukcesów – tych małych i dużych. Pomysł ten podpatrzyłam kiedyś u Pani Swojego Czasu. Skorzystałam sama i sprawdza się rewelacyjne – warunek, to to, że faktycznie dostrzeżesz te rzeczy, które Ci wychodzą nawet jeśli uznasz, że inni mają większe osiągnięcia! Nie porównujmy się z innymi, bo najczęściej robiąc to, pomijamy wiele aspektów czyjejś rzeczywistości, które są nam zupełnie nieznane.

Materiały, po które warto sięgnąć

Wielką pomocą w stworzeniu listy tych materiałów, okazała się moja koleżanka Paulina (zajrzyj tutaj na insta Pauli), której w tym miejscu ogromnie dziękuję za każdą wiadomość!

Pewność siebie - książki, które poruszają tę tematykę

Pewność siebie - polecane podcasty

Nie każdy odcinek wymienionych podscatów poświęcony jest tematyce samoakceptacji i pewności siebie. Tutaj zwróć uwagę na tytuły by wybrać te, które faktycznie poświęcone są takim zagadnieniom. Czasami jednak i te nie dotykające stricte tematyki są również pomocne!

Inne materiały z platformy YouTube

Tu nie będzie tego dużo. Mało oglądam materiałów na YT. Zostawiam więc to co zostało mi polecone lub co sama mogę polecić, ale z pełną świadomością, że pewnie można znaleźć tego znacznie więcej.

Pewność siebie i samoakceptacja - 5 rad

  1. To, że ktoś coś o Tobie powiedział, skomentował twój wygląd czy zachowanie, nie oznacza wcale, że ma racje i że ten komentarz wymaga uwagi. Niewiele jest osób, których opinia na prawdę się dla nas liczy. Zatem komentarz czy dobra rada, które nie są mile widziane, najlepiej puścić mimo uszu. Zrób listę osób, których opinia jest dla ciebie ważna. 
  2. Uważaj na toksyczne relacje – zdarzają się w otoczeniu takie osoby, które nam umniejszają. Pokazują tym samym, że same w są w jakimś stopniu lepsze. Jeśli widzisz w swoim otoczeniu takie osoby, to zastanów się dobrze, czy chcesz dalej utrzymywać z nimi kontakt. Czasem ta kwestia dotyczy kogoś na prawdę bliskiego – np. członka rodziny. Wtedy bądź uważna i jasno zaznacz granice swojej tolerancji wobec takich zachowań.
  3. Wewnętrzny krytyk lubi nas biczować za błędy, nawet wtedy kiedy nic poważnego się nie stało. Mi zdarzają się myśli na temat tego czy coś dobrze powiedziałam lub zrobiłam. To jest zwątpienie w siebie. Wtedy uruchamiam dialog wewnętrzny i zastanawiam się co rzeczywiście się stało. Nie rozpatruję hipotetycznych konsekwencji, bo to zwykłe gdybanie. Najczęściej okazuje się, że zarzuty wewnętrznego krytyka są mocno wyolbrzymione.
  4. Syndrom oszusta – to taki głos, który podpowiada, że nie zasłużyłyśmy na to co mamy, gdzie jesteśmy. Twierdzi, że oszukujemy. Ale halo! Przecież w życiu nic nie zdarza się samo! Jeśli do czegoś doszliśmy to nie jest to efekt przypadku, tylko naszej pracy i starań!
  5. Bądź dla siebie dobrym życiowym kompanem. Dialog wewnętrzny ma ogromne znaczenie. Niech będzie wspierający – taki jakim wsparłabyś przyjaciółkę. Przecież chcesz być swoją przyjaciółką, a nie wrogiem, prawda? Mów o sobie dobrze. Mów do siebie dobrze i wyrozumiale.

Ten post ma jeden komentarz

  1. Robert

    pełen luz – polecam slow life jako wyznacznyk zycia. bez ciśnienia. w wiekszosci przypadków sami sie wkrecamy w jakies nieprzyjemnie chwile

Dodaj komentarz